Swoje chwalimy bo swoje już znamy

Rozmowa z Justyną Kaletą, inżynierem ogrodnictwa, właścicielką Centrum Szkółkarskiego „Justyna” w Gdańsku, która od kilkunastu lat w swojej pracy zawodowej stosuje i promuje technologię keramzytu.


justyna-kaleta-mini.jpg

inż. Justyna Kaleta

Kiedy pierwszy raz zetknęła się Pani z keramzytem?
Ponad trzydzieści lat temu, w moim rodzinnym domu. Widziałam jak rodzice, gdańscy ogrodnicy, przesadzali rośliny doniczkowe wysypując na dno doniczek małe brązowoszare granulki. Zaciekawiło mnie to, ponieważ wcześniej, zanim ten materiał pojawił się na rynku, do drenażu na dnie donicy wykorzystywało się potłuczone kawałeczki cegieł lub starych popękanych ceramicznych doniczek. 

W jaki sposób można stosować keramzyt przy uprawie roślin? 
Przede wszystkim keramzyt może być używany niemal we wszelkich ogrodniczych zastosowaniach - w przydomowym ogródku, pojemniku do kwiatów balkonowych, doniczce z kwiatami i roślinami ozdobnymi rosnącymi w pomieszczeniach, na tarasach, balkonach, a także na zewnątrz budynków.

Keramzyt reguluje gospodarkę wodną roślin, a zmieszany z ziemią uprawną - spulchnia ją, ułatwiając dostęp powietrza do korzenia. Wysypany na wierzchu doniczki ogranicza odparowanie wilgoci, dzięki czemu zmniejsza się częstotliwość podlewania. Redukuje także wywiewanie cennego humusu z powierzchni podłoża oraz doskonale chroni przed gryzoniami. Jak widać – jeden produkt, a zastosowań wiele.

Czy ma Pani swoje „ulubione” zastosowanie tego produktu?
Ja polecam go głównie do wykonywania drenaży pod roślinami - kilkucentymetrowa warstwa keramzytu umieszczona w dołku przed posadzeniem rośliny stanowi uniwersalny regulator wilgoci. W trakcie obfitych deszczów potrafi zmagazynować wilgoć (w przestrzeniach pomiędzy granulkami, jak i na ich powierzchni zewnętrznej), a następnie oddawać ją do systemu korzeniowego roślin w czasie suchych dni. Podobnie dzieje się z roślinami doniczkowymi. Absorbując wodę keramzyt nie dopuszcza do obumierania korzeni przy nadmiernym podlewaniu roślin. 

Keramzyt działa niczym dobrze zaopatrzona spiżarnia - pochłania nadmierną ilość wilgoci w podłożu i magazynuje zawarte w niej składniki pokarmowe, które oddaje roślinom w okresie suszy i braku pokarmu.

A najbardziej nietypowe zastosowanie keramzytu, z którym się Pani zetknęła to…  
… filtracja wody w akwariach. Jeden z naszych klientów kilkakrotnie kupował keramzyt do swojego akwarium, i zarówno rybki, jak i rośliny doskonale „czuły się” w jego obecności. Zetknęłam się także z zastosowaniem dużych frakcji keramzytu do filtrów stosowanych przy oczyszczaniu wody w oczkach wodnych. To, co naturalne, doskonale sprawdza się w świecie natury. 

Po latach pracy z tym produktem -  z czym obecnie kojarzy się Pani keramzyt? 
Przede wszystkim z materiałem ceramicznym wypalanym z polskiej rodzimej gliny. Wprawdzie kolor keramzytu nie jest tak czerwony jak cegła czy dachówka, ale sam fakt wytwarzania z gliny klasyfikuje go do naturalnej ceramiki. A jak widać wokół, wypalona glina to produkt ponadczasowy. Zabytkowe budynki czy mury obronne z cegły to obiekty, które powstały wiele wieków temu i przetrwały setki zim i upalnych lat, kwaśne deszcze i zanieczyszczone powietrze. 

Czy Pani klienci także docenili właściwości tego produktu? 
Zdecydowanie tak - keramzyt mamy w ciągłej sprzedaży już od kilkunastu lat i z roku na rok zwiększa się liczba osób „odkrywających” jego zalety. Rośnie także jego sprzedaż. Wielbiciele roślin doceniają go jako dobry, ekologiczny polski produkt. Tym razem swoje chwalimy, bo swoje już znamy.

Rozmawiał Tadeusz Kaczmarek, doradca techniczny Leca®

Chcesz wiedzieć więcej

Koniecznie zobacz nowy folder poświęcony zastosowaniu keramzytu w uprawie i pielęgnacji roślin. Od wykorzystania w ogrodzie lub donicy, poprzez stosowanie w hydroponice i hodowli pod osłoną, do kształtowania skalnego ogródka i ratowania drzewa rosnącego w chodniku. Poznaj rozwiązania i praktyczne instrukcje krok po kroku.

patrz.jpg Jeśli chcesz bezpłatnie otrzymać folder pocztą napisz info@leca.pl (pamiętaj o podaniu adresu).