Zielony dach bez problemów

Zielone i użytkowe dachy coraz częściej pojawiają się w projektach budynków. Na co należy zwrócić szczególną uwagę przy realizowaniu tego typu obiektów?


Przy budowie dachu zielonego w Galerii Północnej w Warszawie wykorzystano Leca KERAMZYT

Zielone i użytkowe dachy coraz częściej pojawiają się w projektach budynków. Wiele firm wykonawczych bardzo ostrożnie podchodzi do tych realizacji. Między innymi pojawiają się obawy, czy uda się wykonać szczelną izolację, jak sobie poradzić z wieloma nietypowymi warstwami, które nie ograniczają się do układania styropianu, jastrychu, papy czy płytek. Jednak odwrotu od tych konstrukcji nie należy się spodziewać. Kurczenie się miejskich obszarów do zabudowy jest powodem przenoszenia części powierzchni biologicznie czynnych na dachy garaży podziemnych i budynków mieszkalnych. Na co należy zwrócić szczególną uwagę przy realizowaniu tego typu obiektów?

Szczelna izolacja

Jednym z kluczowych zadań jest wykonanie i zachowanie szczelnej izolacji na powierzchni stropu. Z izolacjami radzimy sobie coraz lepiej, a dostępne materiały są coraz bardziej trwałe, szczelniejsze i łatwiejsze w układaniu. Należy jednak pamiętać, że poprawnie wykonana hydroizolacja na płycie stropu to jednocześnie jedna z pierwszych warstw zielonego dachu. Dlatego przed układaniem następnych warstw należy zadbać o to, aby nie była narażona na jakiekolwiek uszkodzenia.

Należy zadbać aby izolacja nie była narażona na uszkodzenia

Na wykonanej hydroizolacji należy jak najszybciej ułożyć warstwę zabezpieczającą: jastrych, geotkaninę, płyty styropianowe, itp. Dobór materiału zależy od przyjętego rozwiązania i układu kolejnych warstw oraz od sposobu realizacji, a w szczególności od wielkości dachu zielonego i możliwości transportu następnych materiałów.

Przemyślany transport

Bezpośrednio na hydroizolacji nie można ustawiać rusztowań, palet z innymi materiałami, przesuwać maszyn i materiałów, jeździć wózkami widłowymi, wozidłami, itp. Idealnym rozwiązaniem jest dostarczanie wszystkich materiałów żurawiem wieżowym lub dźwigami samojezdnymi przemieszczającymi się poza stropem budynku. Dobór sprzętu powinien odbyć się już na etapie planowania i organizacji placu budowy. Obecnie po zakończeniu stanu surowego zamkniętego demontuje się żuraw wieżowy, który wydaje się być zbyteczny przy pracach wykończeniowych i zagospodarowywaniu terenu.

Idealnym rozwiązaniem jest dostarczanie wszystkich materiałów żurawiem wieżowym lub samochodowym

Dachy zielone i użytkowe projektowane są bardzo często jako przykrycie podziemnych garaży zlokalizowanych pomiędzy budynkami mieszkalnymi. Żuraw wieżowy ustawia się w sposób pozwalający na przemieszczanie materiałów na jak największym obszarze budowy, w tym również nad strefą garaży. Demontaż żurawia przed wykonaniem większości prac na takim dachu powoduje, że materiały muszą być dostarczane transportem poziomym po dachu, a więc po hydroizolacji. Czasami część materiałów udaje się podać dźwigami samojezdnymi. Niestety zazwyczaj ze względu na znaczną powierzchnię dachu i budynki zlokalizowane na obwodzie zasięg dźwigów samojezdnych jest bardzo ograniczony. Dlatego też znaczna cześć materiałów niestety musi być przewożona po dachu.

Przygotowując harmonogram prac na budowie wyposażonej w żuraw wieżowy należy również uwzględnić wykonanie kompletnego dachu zielonego bezpośrednio po etapie stanu surowego zamkniętego, a nie odkładać tego na koniec prac związanych z zagospodarowaniem terenu.

Materiały

Jakie materiały będzie musiał podać żuraw czy dźwig? Najczęściej grubość warstw dachu zielonego lub użytkowego na hydroizolacji to od 60 do 120 cm. Przykładowo, jeżeli „podwórko” na garażu podziemnym pomiędzy domami ma powierzchnię 1.500 m2 to na dachu należy ułożyć ponad 1300 m3 materiałów takich jak: izolacje termiczne XPS, maty drenażowe, geotkaniny, drenaż z keramzytu, substrat ziemi uprawnej. A w ciągach komunikacyjnych dochodzą: tłuczeń, podsypki piaskowe, ławy, krawężniki, nawierzchnie dróg i chodników.

Jeśli nie ma możliwości podania tych materiałów na miejsce ułożenia od góry żurawiem lub dźwigiem pozostaje transport poziomy np. lekkimi wozidłami. Może się on odbywać po specjalnie przygotowanych roboczych ciągach komunikacyjnych. Na kolejno wykonywanych warstwach, czyli na hydroizolacji, drenażu z keramzytu, podsypce i substracie układa się płyty OSB, po których przemieszczają się wozidła.

Wozidło porusza się po specjalnych zabezpieczających płytach

Płyty te łatwo się rozkłada i demontuje. Jednak po przełożeniu na kolejną warstwę najczęściej konieczna jest wymiana i uzupełnienie części zniszczonych płyt. Tego typu prace, bardzo rzadko są kalkulowane na etapie tworzenia przedmiarów i kosztorysów inwestorskich. A związane z nimi koszty obciążają wykonawcę. Dlatego jest to kolejny argument na rzecz włączenia do tych prac żurawi wieżowych.

Leca® KERAMZYT ułatwia wykonanie

Jednym z większych objętościowo materiałów na zielonych i użytkowych dachach jest Leca® KERAMZYT. To lekkie kruszywo wykorzystywane jest najczęściej jako drenaż lub warstwa wypełniająca i uzupełniająca poziomy. Średnio, na zielonym dachu stanowi on 30-60% objętości wszystkich warstw. Wykorzystując transport pionowy dźwigami można skorzystać z dostaw keramzytu w big-bagach, czyli worach o pojemności 2,0 m3. W dolnej części wyposażone są w odwiązywane rękawy, które pozwalają na wysypywanie kruszywa z big-baga wiszącego na haku dźwigu.

Leca KERAMZYT może być dostarczany w specjalnych big-bagach

Leca® KERAMZYT to jedyny materiał, który może być układany na tych dachach bez transportu pośredniego. Kruszywo można pompować na odległość 40 m. Przy zamówieniu dostawy samochodem z pompą na budowę przyjeżdża ok. 70 m3 kruszywa. Po rozłożeniu węży proces pompowania tej ilości keramzytu trwa 3-4 godziny. Do pracy angażuje się jedynie dwóch pracowników. Jednego, który przechodzi z końcówką i drugiego, który pomaga przekładać węże.

Układanie Leca KERAMZYTU przy użyciu specjalnej pompy

Samochód ma zainstalowaną pompę na stałe, dlatego dostawy mogą odbywać się w cyklach co jeden, dwa lub trzy dni, w zależności od odległości budowy od fabryki w Gniewie, gdzie następuje załadunek kruszywa. Jednak proces układania keramzytu można znacznie przyspieszyć zamawiając samochód z pompą i jeden lub dwa samochody tylko dostarczające kruszywo. Wówczas zamawiający udostępnia ładowarkę, która na miejscu przeładowuje kruszywo na samochód z pompą. Tym sposobem w ciągu jednego dnia można ułożyć nawet ponad 200 m3 keramzytu na dachu. Keramzyt może być również podawany na poziom 3-4 kondygnacji. Wówczas szybkość układania kruszywa zmniejsza się o 10-30%.

Ograniczenie transportu poziomego na budowanym zielonym dachu to zmniejszenie kosztów i uniknięcie kłopotów związanych ze zniszczeniem hydroizolacji czy innych materiałów składowych. Wszystko zależy tylko od właściwej organizacji robót.